„Rubato”

              „Rubato” Joanny Fligiel już jest w sprzedażny. Polecamy i zachęcamy do kupienia. 

„Rubato to odważna książka, która bez znieczulenia opowiada o dorastaniu w Peerelu, samotności i bezbronności dziecka, przemocy domowej, traumach, miłości, próbach godzenia się z przeszłością i społeczeństwie, które zbyt często odwraca wzrok. Od początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy jako studentka odkryłam jednocześnie poezje Anny Świrszczyńskiej czy Anne Sexton, nie czytałam tak świetnych wierszy, które by mną wstrząsnęły i dały do myślenia.”
‒ Wioletta Grzegorzewska

„Czy to już poetycki ekshibicjonizm, konfesjaekstremum albo – nawiązując do znaczenia tytułu – obrabowanie kogoś („rubato” z wł. znaczy „obrabować”)? Autorka pokazuje nam, jak mocno ludzie wpływają na to, kim stajemy się w dorosłym życiu i jak postrzegamy świat. Książka ma ogromną siłę rażenia. Dawno w polskiej poezji nie czytałem tak
umiejętnie i prawdziwie, niemal reportersko, poprowadzonego (czy raczej użytego) wątku autobiograficznego, a może parabiograficznego?” ‒ Tomasz Pietrzak.

Joanna Fligiel – poetka, redaktorka Śląskiej Strefy Gender oraz pomysłodawczyni, założycielka i redaktorka Babińca Literackiego. Urodziła w 1968 roku w Katowicach, trzy lata później przeprowadziła się z rodzicami do Bystrej Śląskiej i zamieszkała na terenie sanatorium przeciwgruźliczego. Specyfika miejsca miała duży wpływ na klimat jej wierszy. Jako dziecko była ofiarą przemocy domowej i ten temat zdominował jej wiersze. Wydała dwa tomy wierszy: Autoportret (2008, Nagroda Główna w Konkursie zorganizowanym przez East Bay American Association – „Debiut 2008”) i Geny (2011, nagroda Grand Prix w III Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „O Granitową Strzałę”). Prawnuczka więźniarki
Ravensbruck i Auschwitz. Spory wpływ na jej twórczość mieli też dziadkowie i miejsce ich zamieszkania – Jura Krakowsko-Częstochowska. Obecnie w nieustannej podróży między Polską a Niemcami. Przez większość dotychczasowego życia uprawiała piękny zawód księgarki. Z wykształcenia ekonomistka. Babcia, mama, żona i feministka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *